"Aplikacje oparte na technologiach kosmicznych, technikach satelitarnych są obecne m.in. w transporcie, gospodarce przestrzennej, ubezpieczeniach, bankowości, rolnictwie czy energetyce" - podkreślała wiceminister gospodarki podczas konferencji "Jak z sukcesem komercjalizować w Polsce zaawansowaną technologię". 

Już wkrótce II edycja konferencji HR Tech Summit, czyli technologia przede wszystkim!

Zdaniem Henclewskiej rozwój wysoko zaawansowanych technologii w naszym kraju oznacza powstawanie nowych miejsc pracy.

Polska - jak zaznaczyła wiceszefowa resortu gospodarki - uczestniczy w szybkim rozwoju technologii m.in. dzięki przystąpieniu w listopadzie 2012 r. do Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA). Jak mówiła, nasz kraj ma dostęp do infrastruktury, udostępnionej przez ESA, laboratoriów, centrów testowych, know-how. "Będziemy dążyć do tego, żeby stać się ważnym partnerem w tej agencji, żeby nasze firmy budowały własne kompetencje, które będą rozpoznawalne w Europie" - dodała.

Poinformowała, że w konkursach, organizowanych w ramach zespołu złożonego z ekspertów ESA oraz polskich, zgłoszono w sumie 143 projekty wysoce innowacyjne. Z tego 62 eksperci ESA przyjęli do realizacji. Wiceminister podkreśliła, że 80 proc. zgłoszonych projektów pochodzi z branży przemysłowej i prezentuje - według Europejskiej Agencji Kosmicznej - bardzo wysoki poziom rozwiązań technologicznych.

Również wiceprezes Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP) Patrycja Zielińska podkreślała, że branża kosmiczna jest bardzo istotna dla ARP. "Chcemy inwestować w spółki z tego sektora" - mówiła.

Zielińska zapowiedziała, że w ARP rozpoczęto budowę "Platformy Transferu Technologii opartej na mechanizmie open innovation (otwarte innowacje)". "To nowe podejście do wsparcia innowacyjności, które zakłada, że innowacje powstają zarówno wewnątrz, jak i w otoczeniu przedsiębiorstwa".

ARP poprzez platformę planuje wspomagać zarówno organizacyjnie, jak i finansowo przepływ innowacyjnych rozwiązań od "dawców technologii", czyli firm, jednostek naukowych, wynalazców do "biorców", czyli przedsiębiorstw, głównie z sektora małych i średnich. "Platforma Transferu Technologii będzie gromadzić dane o dostępnych innowacjach, patentach, licencjach oraz informacje o zapotrzebowaniu firm na dane rozwiązania technologiczne. Będzie to również wsparcie eksperckie dotyczące wykorzystania nowych technologii" - podkreśliła Zielińska.

Marek Borzestowski z polsko–izraelskiego funduszu inwestycyjnego Giza Polish Ventures, który poszukuje w naszym kraju innowacyjnych projektów technologicznych, ocenił, że w Polsce duży potencjał w zakresie innowacji mają branże: biotechnologiczna, chemiczna czy dotycząca produkcji i przetwarzania żywności.

(PAP)