Rynek pracy w Polsce przechodzi rewolucję, z rynku pracodawcy w coraz szybszym tempie zmienia się w rynek pracownika. Rąk do pracy brakuje, a potrzeby gospodarki będą jeszcze rosły. Według szacunków w 2030 roku na rynku pracy będzie dostępnych 3 miliony mniej Polaków niż obecnie. Pracodawcy już teraz borykają się z brakami kadrowymi wśród specjalistów, jak również pracowników niższego szczebla.  

Ponieważ pojęcia te są jednak często mylone, warto poznać różnice pomiędzy tymi dwoma modelami zatrudnienia oraz wynikające z nich korzyści czy obowiązki.

Usługa pracy tymczasowej pozwala na dostosowanie zatrudnienia do zmieniających się potrzeb w firmie Klienta. Umożliwia elastyczne zarządzanie zasobami ludzkimi, gwarantując ciągłość prowadzenia biznesu i optymalizację struktur kosztowych zatrudnienia. Praca tymczasowa to kontrakt między trzema stronami czyli klientem, agencją i pracownikiem, który pracuje na rzecz klienta. Agencja, która rekrutuje i deleguje pracowników musi posiadać  specjalny certyfikat.

Co istotne pracownicy tymczasowi mogą być delegowani do pracy wyłącznie na warunkach opisanych w ustawie o zatrudnianiu pracowników tymczasowych. Ustawa szczegółowo określa wszystkie kwestie pracownicze jak np. urlop, okres wypowiedzenia, szkolenia. Pracownik, oddelegowany do pracy, przechodzi pod zarządzanie klienta, który decyduje o jego zadaniach i organizuje mu pracę. To klient nadzoruje obowiązki pracownika i  bierze odpowiedzialność za efekty jego działań. W pracy tymczasowej należy przestrzegać równości zatrudnienia, czyli pracownik tymczasowy nie może być dyskryminowany i traktowany gorzej niż stały pracownik klienta. Trzeba zaznaczyć, że zgodnie z ustawą, pracownik tymczasowy może pracować na rzecz jednego przedsiębiorstwa przez 18 miesięcy.

Co zyskuje klient? Przede wszystkim stałe zaplecze pracowników, możliwość dopasowania wielkości zatrudnienia do aktualnych potrzeb firmy, co wpływa na zmniejszenie kosztów pracowniczych.  Agencja przejmuje za niego obszar rekrutacji i obsługi kadrowo-płacowej.
Inaczej wygląda współpraca w przypadku modelu outsourcingu. Firma outsourcingowa bierze bowiem pełną odpowiedzialności za wykonanie usługi i zachowanie w firmie klienta płynności oraz ciągłości działania, zgodnie z zapisami umowy zawartej z klientem.

 
Usługodawca odpowiada za zarządzanie pracą, obsługę kadrowo-płacową pracowników, efekt końcowy realizowanej usługi np. złożenie elementów, spakowanie produktów i sam decyduje o obsadzie stanowisk. Pracownik podpisuje umowę cywilnoprawna lub o pracę bezpośrednio z usługodawcą i  nie obowiązują go regulacje wewnętrzne w przedsiębiorstwie klienta.
Co zyskuje klient? Gwarancję wykonania usługi przez dobrze wyselekcjonowanych współpracowników i brak kosztów związanych z absencjami urlopowymi i chorobowymi. Firma zewnętrzna przejmuje odpowiedzialność za powierzony jej proces, a klient może się skupić na kluczowych obszarach działania w firmie. Oczywiście, żeby outsourcing przynosił wymierne korzyści niezbędne jest jasne określenie zadań oraz dobra współpraca między podmiotami. Klient i usługodawca powinni obserwować swoje działania, wymieniać się uwagami i dbać o cel realizowanego projektu. Niezwykle ważna jest pełna i bieżąca komunikacja między podmiotami, która stanowi klucz do udanej współpracy.
Przed wyborem modelu współpracy z agencją należy zatem dokładnie przeanalizować potrzeby i specyfikę działania przedsiębiorstwa. Każde z opisanych rozwiązań niesie ze sobą wymierne korzyści dla klienta.

Autor: Tomasz Dudek, dyrektor operacyjny na Europę Środkowo-Wschodnią w OTTO Work Force Polska