W sondażu poproszono respondentów o ustosunkowanie się do wybranych stwierdzeń zaczerpniętych z badania przeprowadzonego na zlecenie agencji ONZ-Kobiety. Badania, których przedmiotem był m.in. stosunek do kobiet i ich roli w społeczeństwie, zrealizowane zostały w kilku państwach muzułmańskich w Afryce i na Bliskim Wschodzie (w Egipcie, Maroku, Libanie i Palestynie).

 

W komentarzu CBOS zaznaczono, że "pomimo znaczących różnic dotyczących tradycji i kontekstu kulturowego, Polacy i muzułmanie z badanych krajów nie różnią się tak drastycznie, jakby można było przypuszczać, jeśli chodzi o sposób postrzegania roli, pozycji i praw kobiet w społeczeństwie". Autorzy dodali, że podobieństwo pewnych postaw jest tym bardziej widoczne, jeśli porównywane są poglądy mężczyzn i kobiet.

 

Z analizy odpowiedzi na pytania sondażu wynika, że Polacy i Polki są w większości zwolennikami równouprawnienia płci, zwłaszcza jeśli chodzi o funkcjonowanie na rynku pracy (kwalifikacji i prawa do zatrudnienia), prawa do zdobycia wykształcenia, relacji w związku oraz obecności kobiet w polityce. "W bardziej tradycyjny sposób postrzegane bywają natomiast kobiece priorytety – połowa respondentów podziela opinię, że dla kobiety ważniejsze jest małżeństwo niż kariera" - czytamy w komentarzu CBOS do wyników sondażu.

 

Sondaż wskazuje jednak na istotne różnice w opiniach między kobietami i mężczyznami na temat funkcjonowania tych pierwszych w różnych rolach.

 

Z polskiego badania wynika:

 

- 97 proc. ankietowanych zgadza się ze stwierdzeniem, że kobieta o podobnych kwalifikacjach może wykonywać pracę równie dobrze jak mężczyzna (73 proc. odpowiedziało, że zdecydowanie się zgadza, a 24 proc. - raczej się zgadza). Podobnie wyglądają odpowiedzi na pytanie, czy mężatka powinna mieć takie samo prawo do pracy jak jej mąż - zdanie takie podziela również 97 proc. respondentów (odpowiedzi: "zdecydowanie zgadzam się" udzieliło 72 proc. respondentów, a "raczej się zgadzam" - 25 proc).

 

- 92 proc. badanych nie zgadza się za to z opinią, że ważniejsze jest wykształcenie synów niż córek (72 proc. zdecydowanie się nie zgadza, a 20 proc. raczej się nie zgadza).

 

- 69 proc. badanych nie zgadza się z opinią, że w sytuacji wysokiego bezrobocia mężczyźni powinni mieć pierwszeństwo w zatrudnieniu (42 proc. zdecydowanie się nie zgadza, a 27 raczej się nie zgadza). Odmiennego zdania jest 27 proc. (z opinią taką zgadza się zdecydowanie 8 proc. respondentów, a raczej się zgadza - 19 proc.).

 

- 76 proc. badanych nie zgadza się z opinią, że kobiety na wysokich stanowiskach nie mogą być jednocześnie dobrymi matkami i żonami (42 proc. zdecydowanie się nie zgadza, 34 - raczej się nie zgadza). Odmiennego zdania jest 20 proc. badanych (z opinią taką zdecydowanie zgadza się 6 proc., a raczej się zgadza - 14 proc.).

 

- 64 proc. badanych zgadza się z opinią, że w polityce powinno być więcej kobiet (zdecydowanie się zgadza - 23 proc., raczej się zgadza - 41 proc.), odmiennego zdania jest 23 proc. (z opinią taką zdecydowanie zgadza się - 4 proc., a raczej się zgadza - 19 proc.).

 

- 80 proc. badanych nie zgadza się z opinią, że kobiety powinny pozostawić politykę mężczyznom (zdecydowanie nie zgadza się z tym stwierdzeniem - 41 proc. badanych, a raczej się nie zgadza 39 proc.), odmiennego zdania jest 15 proc. (z opinia taką zdecydowanie zgadza się 5 proc. badanych, a raczej się zgadza - 10 proc.).

 

- 50 proc. badanych zgadza się za to z opinią, że dla kobiety ważniejsze jest małżeństwo niż kariera (zdecydowanie się zgadzam odpowiedziało 16 proc. respondentów, a 34 proc. - raczej się zgadzam), odmiennego zdania było 37 proc. badanych (z opinią taka zdecydowanie nie zgadza się 9 proc. badanych, a raczej się nie zgadza - 28 proc.).

 

- 85 proc. badanych podziela opinię, że kobieta ma prawo odmówić współżycia swojemu mężowi (56 proc. odpowiedziało zdecydowanie się zgadzam, a 29 proc. - raczej się zgadzam), odmiennego zdania było 10 proc.

 

- 80 proc. badanych nie zgadza się ze stwierdzeniem, że mąż utrzymujący rodzinę ma prawo oczekiwać od żony seksu zawsze, kiedy tego chce (zdecydowanie z tym stwierdzeniem nie zgadza się 58 proc. badanych, a raczej nie zgadza się - 22 proc.), odmiennego zdania było 11 proc.

 

"Ten obraz społeczeństwa, w którym wszyscy funkcjonują na równych prawach bez względu na płeć, burzy nieco zestawienie opinii kobiet i mężczyzn. Pomimo dominującego zarówno wśród kobiet, jak i mężczyzn podejścia równościowego, w porównaniu z Polkami Polacy są zdecydowanie większymi tradycjonalistami i częściej opowiadają się za rozwiązaniami forsującymi uprzywilejowaną pozycję przedstawicieli swojej płci bądź ograniczającymi pozycję kobiet" - czytamy w opisie sondażu.

 

Różnice w poglądach kobiet i mężczyzn najbardziej widoczne są w odniesieniu do kwestii obecności kobiet w polityce i ich pozycji w związku (małżeństwie). "Więcej niż co czwarty Polak (27 proc.) sprzeciwia się większej obecności kobiet w polityce, a co piąty (20 proc.) uważa, że polityka powinna w ogóle pozostać domeną mężczyzn (wśród kobiet odpowiednio 17 proc. i 12 proc.). Co szósty (17 proc.) polski mężczyzna uważa, że mąż utrzymujący rodzinę ma prawo do seksu zawsze, kiedy tego chce – pogląd ten podziela tylko 7 proc. kobiet" - podaje CBOS.

 

"Pomimo zauważalnie bardziej równościowego nastawienia Polek niż Polaków, warto zwrócić uwagę na fakt, że pewne stereotypy na temat kobiet cieszą się wśród nich samych niewiele mniejszą popularnością niż wśród mężczyzn" - zauważa CBOS. "I tak blisko co piąta respondentka (19 proc.) podziela pogląd, że wysokie stanowisko zawodowe dyskwalifikuje kobietę jako matkę, podobną aprobatą (21 proc.) cieszy się wśród Polek opinia, że kobiety są zbyt uczuciowe, aby być przywódcami. Przekonanie, że dla kobiety ważniejsze jest małżeństwo niż kariera, jest natomiast niemal tak samo popularne wśród kobiet (51 proc.), jak i wśród mężczyzn (48 proc.)" - czytamy.

 

"Analiza zmiennych społeczno-demograficznych wskazuje, że w odniesieniu do kwestii równouprawnienia płci istnieją w naszych społeczeństwie swego rodzaju enklawy patriarchatu – ich członkowie w większym niż inni stopniu skłaniają się ku opinii o podległej pozycji kobiety w stosunku do mężczyzny (męża) i o potrzebie ograniczania jej aktywności do sfery prywatnej" - komentuje wyniki CBOS.

 

Wskazuje, że tego rodzaju postawa związana jest przede wszystkim z wiekiem, wykształceniem, miejscem zamieszkania i deklarowaną częstością udziału w praktykach religijnych. "Przeciętny polski zwolennik +tradycyjnych+ relacji pomiędzy kobietami a mężczyznami ma co najmniej 55 lat, mieszka na wsi lub w małym mieście, legitymuje się wykształceniem podstawowym lub zasadniczym zawodowym i regularnie uczestniczy w praktykach religijnych (nawet częściej niż raz w tygodniu). Tradycyjnemu nastawieniu do kwestii równouprawnienia płci sprzyjają prawicowe poglądy polityczne" - czytamy.

 

Badanie przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich (face-to-face) wspomaganych komputerowo (CAPI) w dniach 5–12 października 2017 roku na liczącej 948 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski. (PAP)

 

autor: Danuta Starzyńska-Rosiecka