W poniedziałek na posiedzeniu sejmowej komisji regulaminowej, spraw poselskich i immunitetowych odbyło się pierwsze czytanie wniesionego przez posłów Prawa i Sprawiedliwości projektu ustawy dot. obniżenia uposażeń parlamentarzystom o 20 proc.

Obecnie uposażenie posła i senatora odpowiada wysokości wynagrodzenia podsekretarza stanu, ustalonego na podstawie przepisów o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe, z wyłączeniem dodatku z tytułu wysługi lat.
- Projekt ustawy zakłada obniżenie uposażenia posła i senatora o 20 proc., zakładając, że wynagrodzenie będzie wynosiło 80 proc. wysokości wynagrodzenia podsekretarza stanu, ustalonego na podstawie przepisów o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe, z wyłączeniem dodatku z tytułu wysługi lat - napisano w uzasadnieniu projektu.

Projekt przewiduje jednocześnie, że na niezmienionym poziomie pozostaną środki finansowe na pokrycie kosztów związanych z wydatkami poniesionymi w związku z wykonywaniem mandatu na terenie kraju i będą one wynosić 25 procent wynagrodzenia podsekretarza stanu, ustalonego na podstawie przepisów o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe, z wyłączeniem dodatku z tytułu wysługi lat (dieta parlamentarna).


Do projektu ustawy przyjęto dwie poprawki. Jedna z nich, wprowadzona na wniosek Biura Legislacyjnego Sejmu zakłada, że "ustawa wchodzi w życie pierwszego dnia drugiego miesiąca następującego po miesiącu ogłoszenia". Projekt w pierwotnej wersji proponował, by ustawa weszła w życie z pierwszym dniem miesiąca następującego po dniu ogłoszenia.